Mezoterapia igłowa: co to właściwie jest i dlaczego cały świat beauty o niej mówi?

Pewnie nie raz obiło Ci się o uszy hasło „mezoterapia”. Być może widziałaś zdjęcia na Instagramie z charakterystycznymi kropelkami na twarzy albo słyszałaś od koleżanki, że to jej sekret na promienną cerę po nieprzespanej nocy. Ale jeśli na samą myśl o igłach masz ochotę zamknąć tę kartę – zostań ze mną jeszcze chwilę. Wyjaśnię Ci krok po kroku, o co w tym wszystkim chodzi i dlaczego ten zabieg to absolutny fundament nowoczesnej pielęgnacji.

O co tyle hałasu? (Czyli: co to jest mezoterapia igłowa)

Mówiąc najprościej: mezoterapia to sposób na dostarczenie skórze „paliwa” dokładnie tam, gdzie jest ono potrzebne.

Wyobraź sobie swoją skórę jako mur. Kremy, których używasz w domu, działają jak farba – upiększają elewację, chronią ją przed deszczem, ale nie naprawią pęknięć w środku cegieł. Mezoterapia pozwala nam przejść przez tę barierę. Za pomocą cieniutkiej igły wprowadzamy składniki aktywne prosto do skóry właściwej. To tak, jakbyś zamiast podlewać liście rośliny, dostarczyła wodę i nawóz prosto do jej korzeni.

Czy to boli? (Pytanie, które zadaje każdy)

Bądźmy szczerzy: nakłucia czuć, ale nie jest to ból, którego należy się bać. W Rose Time & Beauty dbamy o to, by zabieg był chwilą relaksu, a nie testem wytrzymałości. Stosujemy znieczulenie w kremie, które sprawia, że odczuwasz jedynie lekkie „rozpieranie” lub delikatne uszczypnięcia. Większość naszych klientek przyznaje, że strach ma wielkie oczy, a efekt końcowy jest wart każdej minuty na fotelu.

Co właściwie ląduje pod Twoją skórą?

To nie jest jedna, uniwersalna substancja. Mezoterapia to „koktajle”. W zależności od tego, z czym boryka się Twoja skóra, możemy podać:

  • Kwas hialuronowy – dla ekstremalnego nawilżenia.
  • Witaminy (A, C, E) – aby rozświetlić szarą, zmęczoną cerę.
  • Aminokwasy i peptydy – aby pobudzić skórę do produkcji kolagenu (naturalny lifting).

Dzień po zabiegu – czego się spodziewać?

To ważne: mezoterapia to zabieg z tzw. efektem „dzień po”. Bezpośrednio po wyjściu z gabinetu na Twojej skórze mogą być widoczne małe grudki (depozyty preparatu). To zupełnie normalne! To Twoje zapasy składników odżywczych, które skóra będzie powoli „spijać” przez najbliższe kilkanaście godzin. Zazwyczaj kolejnego dnia rano nie ma po nich śladu, a Ty budzisz się z efektem wypoczętej, świeżej twarzy.

Dla kogo mezoterapia to strzał w dziesiątkę?

Jeśli czujesz, że Twoja skóra jest:

  • wiecznie sucha (mimo stosowania ciężkich kremów),
  • pozbawiona blasku i „szara”,
  • traci elastyczność,
  • ma drobne zmarszczki, których wcześniej nie było…

…to znak, że czas przestać działać tylko na powierzchni. Mezoterapia nie zmienia rysów twarzy, nie wypełnia jej sztucznie. Ona po prostu sprawia, że Twoja własna skóra zaczyna pracować jak za dawnych lat.

Podsumowując…

Mezoterapia igłowa to nie magia, to czysta biologia wykorzystana na Twoją korzyść. To jeden z tych zabiegów, od których warto zacząć swoją przygodę z profesjonalną pielęgnacją, bo daje skórze solidną bazę do regeneracji.

Masz pytania dotyczące zabiegu? A może zastanawiasz się, jaki koktajl byłby najlepszy dla Ciebie? Napisz do nas lub wpadnij na kawę i niezobowiązującą rozmowę w Rose Time & Beauty. Chętnie rozwiejemy każdą Twoją wątpliwość!